Kiedy sie obudziłam strasznie mnie wszystko bolało, to pewnie od tego niewygodnego łóżka ..
Nigdzie nie widziałam Niki więc poszłam do łazienki nałożyłam lekki makijaż i ubrałam sie w wygodne ciuchy. Gdy wyszłam drzwi sie otworzyły.To była Nicole z wielka reklamówką jedzenia.
-Hejj ! myslałam juz ze nigdy sie nie obudzisz śpiochu !-
-Żałuje ze sie obudziłam ,uwież mi nie chciałabys zeby plecy cie tak bolały jak mnie .-mówiłam przez śmiech z bólem w oczach .
-Pomóż mi to rozpakować ,kupiłam troche słodkości dla nas :)
Poszłam po jedną z reklamówek i zajrzałam do niej, automatycznie krzyknęłam :
-NUTELLA <3 - i otworzyłam słoik jedząc zawartość palcem .
-Ej ! Nie bądz taka zostaw cos dla mnie ! Po za tym chodzmy na dół na sniadanie pewnie tak samo fantastyczne jak nasz pokoj - zaśmiała sie. Sama takze wiedziałam ze skoro tu jest taki "luksus" to jedzenie pewnie bedzie podobne. Zeszłysmy na dół nucąc The a Team Eda Sheerana -to była nasza ulubiona piosenka na poprawe humoru :) Wziełysmy talerz i z pośród wszystkich papek jakie tam podawali wybrałyśmy jajecznice. Rewelacyjna to ona nie była ale przynajmniej sie najadłyśmy. Gdy odnosiłysmy talerz przez hol szedł Robbie obie rzuciłysmy sie mu na szyje w celu przywitania.
-Czesc ! -rzucił nam słodkie spojrzenie.
-Hej ! fajnie że przyszedłeś - powiedziałam ,spogladajac na przyjaciółke ze znaczącym sopjrzeniem.
*oczami Nicole*
Ale z niego słodziak przyszedł bo pewnie chce z nami spedzac jak najwiecej czasu. Musze go dobrze wykorzystać ;)
-Pójdziesz dzisiaj z nami na plan ?? -spytałam oczekując własciwej odpowiedzi.
-A to ja moge tak po prostu tam wejsć ? -spytał zdumiony.
-No jasne z nami wszystko możesz ! -zachichotałam, patrzac mu w błękitne oczy.
*oczami Jessi*
Nie mogłam dłużej patrzeć jak bez gadania oboje patrza sobie w oczy .To było niezreczne ,wiec zaproponowałam :
-chocmy juz na gore, przebierzemy sie i pójdziemy pod BigBena ;)
-No dobrze to chocmy- odpowiedziała Nicole.
-Wiecie co ? to wy sie przebierzcie a ja za 10 min do was przyjde, pójde do sklepu muzycznego za rogiem.
-Jasne! -odpowiedziałysmy w tym samym czasie.
Kiedy wchodziłysmy po schodach Niki była ciagle uśmiechnieta. Po wejsciu do pokoju zaczełam skakać po łóżku , krzycząc : NICOLE ZAKOCHAŁA SIE W ROBBIM , ZAKOCHAŁA, ZAKOCHAŁA
Na to ona :
-wariatko !! zejdz z tego łóżka i nie krzycz bo okno jest otwarte i jeszcze usłyszy !!
-HA !! wiedziałam ! nawet nie zaprzeczasz ;D hahaha
-taaak zakochałam sie !! wiem ! ale błagam nie mów mu o tym !
-Okej przeciez wiem ze sama pewnie mu powiesz ^^
Obie zaczełysmy sie smiac i wtedy ja mocno przytuliłam cieszac sie ze jest ze mną.
*oczami Robbiego*
Sklep okazał sie zamkniety. Zapomniałem ze otwieraja go za godzine, ale gdy podszedłem pod drzwi usłyszałem krzyki Jessi . Kiedy zrozumiałem o co chodzi byłem w szoku. Jak taka piekna dziewczyna jak Nicole mogła sie we mnie zakochać ? Nie jestem brzydki ale poprostu mnie to zdziwiło :):) Strasznie sie ciesze ,ale przeciez nie powiem jej ze to słyszałem. Wejde do ich pokoju za pare minut.
*oczami Jessicy*
Po moim napadzie krzyku szybko ubrałysmy sie w odpowiednie ciuchy i poprawiłysmy make-up. Troche nam to zajeło. Nagle wszedł Robbie bez pukania.
-Hej ! Wy piekne długo jeszcze ? -powiedział podniesionym tonem z lekkim znudzeniem .
-Juz jestesmy gotowe !
Wyszłyśmy z łazienki. Po drodze ubrałysmy wygodne vansy i skierowałyśmy sie w strone drzwi.
-Wygladacie zjawiskowo ! -powiedział chłopak.
-Dziekujemy- mówiąc jednym głosem.
Ruszylismy w wyznaczonym kierunku. Cała droge śmialismy sie i rozmawialismy o tym co stanie sie za 30 minut. Wszyscy strasznie sie cieszylismy .
*15 minut później*
Wkoncu dotarlismy. Podjechał po nas dwupietrowy autobus w któym siedział reżyser. Dalismy mu nasze karnety i udało nam sie namówic go aby chłopak mógł wejsc z nami. Dał mu przepustke i zajelismy miejsca. Robbie usiadł za nami i nagle mocno ucałował nas w policzki dziekujac za nasz gest.
-Hej ! nie ma sprawy bez ciebie bysmy nie pojechały- powiedziała Niki.
-Dziekuje wam zawsze chciałem wystapic w teledysku :) -posłał nam słodkie spojrzenie.
Weszliśmy do wielkiego budynku w którym czekała na nas grupa chłopców z zespołu-wygladali czarująco <3 Jestem ich wielką fanka, wiec to ze ich widzie jest ogromnym przezyciem.
Rozdzielili nas na dwie grupy : tych co mają bawic sie z nimi na ulicy w przerwach gdy jadą autobusem i tych co robia sobie z nimi zdjecia na ulicy podczas ich wystepu. Ja musiałam być oczywiscie oddzialona od przyjaciółki i Robbiego na ale niestety.
*oczami Nicole*
Smutno mi było rozdzielajac sie z Jessi ale przynajmniej mogłam wiecej czasu spedzic z Robbim :)
To poprawiło mi znaczaco humor.
*oczami Jessicy*
Poszłam w miejsce gdzie szła moja grupa.Byłam strasznie wesoła czego nie dało sie ukryć.
Reżyser podszedł do mnie i powiedział zebym stała tuż za chłopakmi bo ładnie wyglagam :)
To było miłe. Kiedy właczyli muzyke zaczelismy skakac i dobrze sie bawic, wtedy oczy moje i Zayna sie ze soba spotkały. Nie umiem powiedzieć jakie to było uczucie być zauważona przez nigo.
Gdy Harry i Louis również na mnie spojrzeli zatrzymali na mnie wzrok lecz nie tak głeboko jak mulat.
Scene powtarzalismy pare razy, ponieważ Niall co chwile był głodny, Hazza podchodził do kamery i robił głupie miny a Zayn krzyczał Vas Hapeninnn !!! Ale jakoś wkoncu udało sie skonczyć.
Pózniej krecili inne sceny w których ja juz nie brałam udziału. Poszłam zjeść batona obok na ławce bo strasznie zgłodniałam, i właczyłam swoją MP4.
*20 minut pózniej*
Wszyscy zebrali sie na placu gdzie siedziałam. Wtedy podbiegła Niki i głosno piszczała że zrobiła sobie zdjecie z Liamem na co stojacy obok Robbie przewrócił oczami.
W miedzyczasie dwupietrowy autobus podjechał blisko nas z piatka przystojniaków na pietrze a oni ogłosili przez megafon :
-WSZYSCY BIORĄCY UDZIAŁ W IMPREZIE !!! serdecznie zapraszamy was na przyjecie w ramach podziekowania !! - ogłosił Harry, a tłum dziews=czyn zaczął piszczeć .
Z uśmiechem kierowałyśmy sie za autobusem z którego tajemniczo patrzył na mnie Zayn, dostałam ciarek ponieważ jego oczy hipnotyzowały moje ciało i mówiły : przyjdz do mnie na góre , to porozmawiamy. W brzuchu czułam motyle, chociaż on tylko nie mnie zerkał ...
łał *.* ciekawe jak ich polaczysz bo pewnie to sie stanie. I pomysl z Robbim genialny <3 kacham ta dwojke :-D.
OdpowiedzUsuńdawaj dalej ;-)
OdpowiedzUsuńboze Zayn ale ty ja UWODZISZ <3<3<3 juz to kocham :-)
OdpowiedzUsuńdawaj nn ;) Polecam tego bloga---> http://mylovecomesfrommyhatred.blogspot.com
OdpowiedzUsuńjestem juz na 6 rozdziale ale te wcześniejsze też wymiatają :)
OdpowiedzUsuń